Wisła Szczucin
Wisła Szczucin - Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska Zdjęcia


Wypowiedzi

Zapowiedź meczu

Pucharowe derby o finał.


Wisła

Dąbrovia

03.09.2025 (środa),
godz. 17.00, Szczucin
Półfinał Pucharu Polski
1:4 (1:3)

Bramki:
1-0 Jakub Piekielniak 1
1-1 Sebastian Sas 22
1-2 Patryk Kaczówka 26
1-3 Adrian Maziarz 31
1-4 Artur Nowak 63

Sędziował: Jakub Magiera (Żabno)
Żółte kartki: Dernoga, Krawczyk - Chwałek, Cur, Proczka
Widzów: 220

Wisła: 1-Patryk Kuta - 3-Jakub Klara, 5-Kamil Dynak (63 16-Filip Gądek), 18-Krystian Knaga, 17-Marceli Krawczyk - 11-Łukasz Tobiasz, 4-Mateusz Dzięgiel, 7-Wojciech Lizak (46 23-Stanisław Dernoga), 9-Jakub Tęczar (68 20-Jakub Młodziński), 25-Bartosz Wróbel (68 2-Sławomir Chrabąszcz) - 8-Jakub Piekielniak (68 10-Wojciech Mach).
Trener: Jarosław Będkowski.

Dąbrovia: 1-Przemysław Dynak - 16-Patryk Kaczówka, 13-Piotr Wróbel, 11-Adrian Czyż, 7-Marcin Miodowski (46 18-Jakub Kotwa) - 6-Sebastian Sas, 8-Dawid Cur (64 4-Kacper Węgiel), 14-Arkadiusz Chwałek (64 3-Mateusz Proczka), 23-Marek Krzak, 17-Adrian Maziarz (64 21-Kacper Rzeszut) - 20-Artur Nowak.
Trener: Przemysław Wnęk.


Komentarz

Wisła kończy pucharowe rozgrywki na półfinale. Lider ligi okręgowej okazał się lepszy od lidera klasy A i w finale zagra z rezerwami Bruk-Betu Termalici Nieciecza. Wiślacy z kolei mogą się już tylko skupić na lidze. Już w niedziele u siebie podejmą LKS Luszowice, które w poprzednim sezonie otarły się o awans.

Przed spotkaniem odbyła się minuta ciszy. W wieku 57 lat zmarł Wiesław Chrabąszcz - były zawodnik i wierny kibic naszej Wisełki. Pan Wiesław na pewno byłby dzisiaj na meczu i dopingował nasz zespół.

Pucharowo-derbowe spotkanie z Dąbrovią w środowe popołudnie przyciągnęło niemałą widownie przy Witosa 5, bo pojawiło się szacunkowo ponad 200 kibiców.

Mecz zaczął się od mocnego akcentu. Już w 56 sekundzie Jakub Piekielniak z okolic szesnastki uderzył płasko i Wisła wyszła na prowadzenie! Mało tego - nasz napastnik chwilę później miał doskonałą sytuacje, by podwyższyć wynik, bo wyszedł sam na sam, ale w ostatniej chwili się zawahał i obrońcy wybili mu piłkę spod nóg.

Początek zdecydowanie należał do Wiślaków, ale Dąbrovii wystarczyło dziesięć minut, aby kompletnie odwrócić losy spotkania. Najpierw trochę bramka z niczego, którą sami sobie sprowokowaliśmy i Sebastian Sas skierował futbolówkę między słupki. Chwilę później Patryk Kaczówka oddał strzał swojego życia. Obrońca gości z okolic 30 metrów huknął, a piłka idealnie wpadła w okienko! Przyjezdni poszli za ciosem i pięć minut potem było już 3:1. O sobie dał znać szybki Adrian Maziarz, który z okolic narożnika pola karnego strzelił w długi róg bramki.

To były zabójcze ciosy dla naszej Wisły, która już się po nich nie podniosła. W drugiej połowie niewiele się działo. A gdy w 63 minucie w polu karnym do bezpańskiej piłki doszedł Artur Nowak i wpakował na 4:1, to sytuacja stała się dość jasna. (MS)

Drugi półfinał:

Łęgovia Łęg T. (OKR) - BB Termalica II (V) 1:2
Niziołek 89 - Wróbel 50, 90+1


Copyright © 1998-2026 Wisła Szczucin. Wszystkie prawa zastrzeżone. Admin.