|
 |
Wisła Szczucin - FC Pawęzów |
 |
Zdjęcia |
 |
|
|
|
|
|
|
Wypowiedzi |
 |
|
|
|
|
|
Zapowiedź meczu Wrzesień kończymy meczem z FC Pawęzów. |
|
|
|
|
|
Bramka:
0-1 Dawid Nytko 71
Sędziował: Bogusław Mecnarowski (Żabno)
Żółte kartki: Strycharz, Chrabąszcz - Wawrzon
Widzów: 150
Wisła: 1-Łukasz Ziętara - 2-Dominik Wiatkowski, 3-Jakub Klara, 6-Krystian Barabasz - 7-Jakub Kaczkowski (80 4-Sławomir Chrabąszcz), 91-Mikołaj Strycharz, 13-Maciej Wójcik, 8-Jakub Piekielniak, 11-Piotr Łabuz (65 9-Szymon Kapałka) - 5-Adam Gmyr (65 14-Dominik Oliwa), 10-Wojciech Mach.
Trener: Tomasz Zieliński.
Pawęzów: 1-Filip Wiśniowski - 5-Mariusz Wawrzon, 6-Mateusz Kłęk, 7-Mateusz Grzymek, 8-Kamil Chrzęszczyk (82 16-Mateusz Solak), 10-Mateusz Mędala (88 11-Kamil Nizioł), 13-Maciej Podlasiewicz, 23-Jacek Misiura, 24-Paweł Kordela, 25-Krzysztof Juza - 18-Dawid Nytko (90 2-Kacper Jarmuła).
Trener: Tomasz Prokop. |
|
|
|
Komentarz
Wisła nie wykorzystuje atutu własnego boiska i przegrywa po raz pierwszy w tym sezonie przed własną publicznością. Dzisiaj piłka nie chciała wpaść do bramki gości, choć momentami wydawało się, że już tam jest... A takie sytuacje się mszczą i tak było tym razem. Za tydzień kierunek Wola Radłowska.
W poprzednim sezonie FC Pawęzów był w gronie drużyn walczących o utrzymanie. Ostatecznie ta sztuka się im udała - zachowując miejsce w tabeli A klasy tuż nad strefą spadkową.
Wówczas dwukrotnie z nimi wygraliśmy - 3:0 i 4:1 - ale w tym sezonie Pawęzów wydaje się być drużyną zdecydowanie solidniejszą. Pokazali to dzisiaj w Szczucinie, gdzie od początku nie zamierzali oddawać pola gry.
Tym samym obie drużyny miały swoje sytuacje, ale nie potrafiły ich wykorzystać. Bliżej strzelenia gola byli Wiślacy, ale trzykrotnie w zamieszaniu pod bramką gości piłka obijała wszystko - słupki, bramkarza, obrońców - ale do celu wpaść nie chciała. W innej akcji był minimalny spalony, a jeszcze w innej Adam Gmyr jakimś cudem nie trafił z najbliższej odległości.
Do tej kumulacji niepowodzeń brakowało tylko jednego - bramki dla gości. W 71 minucie prawą stroną przedarł się zawodnik przyjezdnych i zagrał płasko na pierwszy słupek, a tam znalazł się Dawid Nytko, który wpakował piłkę do siatki. Tym samym FC Pawęzów wywozi ze Szczucina trzy punkty. (MS) |
|