Wisła Szczucin
Wisła Szczucin - Dunajec Konary Zdjęcia

Wypowiedzi

Zapowiedź meczu

Start ligowego sezonu 2025/26!


Wisła

Dunajec

09.08.2025 (sobota),
godz. 17.00, Szczucin
3:0 (0:0)

Bramki:
1-0 Jakub Góral 51 - gol samobójczy
2-0 Jakub Piekielniak 70
3-0 Maksymilian Podosek 89

Sędziował: Marek Kowalik (Żabno)
Żółte kartki: Tęczar, Klara - Nowak, Warzała (trener)
Widzów: 150

Wisła: 1-Patryk Kuta - 4-Mateusz Dzięgiel, 3-Jakub Klara, 18-Krystian Knaga, 17-Marceli Krawczyk - 11-Łukasz Tobiasz (65 16-Filip Gądek), 6-Damian Giza, 7-Wojciech Lizak, 9-Jakub Tęczar (80 24-Maksymilian Podosek), 8-Jakub Piekielniak (85 23-Filip Czub) - 10-Wojciech Mach (75 25-Wiktor Chrabąszcz).
Trener: Jarosław Będkowski.

Dunajec: 22-Kamil Wytrwał - 2-Damian Kalinka, 5-Jakub Góral (60 6-Seweryn Nagórzański), 10-Kamil Gierczyński (83 19-Sebastian Nowak), 14-Daniel Tomasiewicz - 7-Miłosz Góral, 8-Filip Woźniak, 15-Ksawier Nosek (60 9-Tomasz Żelazo), 16-Filip Radoń (75 20-Krzysztof Leśniak) - 18-Łukasz Radoń (60 12-Konrad Wróbel), 11-Michał Musiał.
Trener: Bartłomiej Warzała.


Komentarz

Długo wyczekiwana inauguracja klasy A 2025/26 w końcu nadeszła! Wiślacy lepiej nie mogli wejść w nowe rozgrywki, jak u siebie zdobyć komplet punktów. I to się udało - z drużyną, która rządziła w rundzie rewanżowej poprzedniego sezonu. Za tydzień kolejny mecz na własnym terenie. Nietypowo, bo już w piątek (święto) zagramy z KS Niwką.

Z przetransferowanych zabrakło dzisiaj z powodu wyjazdów Dawida Dynaka oraz Kacpra Kozika. Na dodatek tuż przed startem ligi kontuzji nabawił się Dominik Wiatkowski.

Spotkanie przebiegało pod znakiem wspólnego badania sił po wakacyjnej przerwie. Pamiętajmy, że Dunajec miał rewelacyjną rundę wiosenną poprzedniego sezonu, w której zdobył aż 30 punktów i potrafił z jedenastego miejsca w tabeli wywindować się na szóste.

Z biegiem czasu to jednak Wisła miała więcej z gry, ale to goście potrafili jako pierwsi stworzyć najgroźniejszą sytuacje. W 21 minucie w zamieszaniu Łukasz Radoń doszedł do czystej pozycji strzeleckiej z siódmego metra, ale trafił wprost w Patryka Kute.

Wiślacy odpalili dopiero po przerwie. Dość szczęśliwie, bo z rzutu rożnego ciętą piłkę na piąty metr zagrał Jakub Tęczar, a tam w gąszczu nóg nie najlepiej odnalazł się Jakub Góral, który skierował piłkę do... własnej bramki.

Dzięki temu Wisła mogła odetchnąć, a w 70 minucie już pełną piersią. Z lewej strony piłkę podał Marceli Krawczyk, a Jakub Piekielniak z okolic narożnika pola karnego znalazł miejsce, by płasko przymierzyć obok zaskoczonego bramkarza Konar!

Kropkę nad "i" w tym pojedynku postawił rezerwowy Maksymilian Podosek. To on dobił uderzenie z wolnego Wojciecha Lizaka, które Kamil Wytrwał "wypluł" przed siebie i Wisła tym samym na starcie sezonu mogła sobie dopisać trzy punkty. (MS)


Copyright © 1998-2026 Wisła Szczucin. Wszystkie prawa zastrzeżone. Admin.